| JV color JV color JV color
poniedziałek, 21 maja 2012 - Zaloguj

Logowanie



Warte oglądnięcia

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 56 gości 

Ostatnio obecni

Polecane strony

Wszystkim fanom motoryzacji proponujemy zakupy w sklepie internetowym e-oponyfelgi oferującym tanie felgi do wielu rodzajów samochodów oraz tanie opony zimowe
 
Polecamy również biuro tłumaczeń itranslate oferujące między innymi tłumaczenia samochodowe oraz tłumaczenia angielski Kraków
E-wrak.pl Strona główna Motohistoria Historia motoryzacji 30 lat tradycji - Mercedes G-Klasa
30 lat tradycji - Mercedes G-Klasa Drukuj Email
Wpisany przez Filip Zieliński   
niedziela, 08 lutego 2009 17:37
30 lat tradycji - Mercedes G-Klasa

Napęd na 4 koła, rozpoznawalna kanciasta sylwetka i znane wszystkim miłośnikom off-roadu właściwości terenowe. Tego samochodu nie trzeba nawet przedstawiać. Popularna Gelenda obchodzi właśnie swoje 30-lecie. Istnieją samochody, o których niezależnie ile się powie, i tak będzie za mało…

Czym w ogóle jest „Gelenda”? Dla niektórych to obiekt kultu, dla innych samochód na co dzień, a dla kolejnych to po prostu styl życia. Mercedes Klasy G, popularnie zwany Gelendą od niemieckiego słowa Gelandewagen („samochód terenowy”) od 1979 roku jest jedną z ikon motoryzacji. Obok Land Rovera Defendera, Jeepa Wranglera, czy Nissana Patrola stanowi historię samą w sobie.

Od tego się zaczęło…

Rozpoczęcie rozmów w 1972 roku pomiędzy spółką Daimler-Benz, a Steyr-Daimler-Puch, zaowocowało podjęciem decyzji o wyprodukowaniu pierwszej serii Mercedesa Klasy G. Wraz z uruchomieniem produkcji nowego modelu, wybudowano nowy zakład produkcyjny w austriackim mieście Graz. (jest to jedyne miejsce, gdzie do dziś dnia wytwarza się Gelendę ręcznie, w niezmienionej formie [sic!])

Początkowo, głównym odbiorcą nowego Mercedesa miała być niemiecka armia. Ta jednak, wbrew oczekiwaniom, zdecydowała się na model konkurencyjnej marki – Vw Itlisa. Nie zaniechano jednak prac nad projektem - do niemieckich policjantów i celników trafiło pierwsze 400 egzemplarzy G-Klasy. Kolejnymi odbiorcami byly między innymi armie norweska, argentyńska, a także szwajcarska.  

Gelenda została zaprezentowana szerokiej publiczności po raz pierwszy w okresie 5 – 10 lutego 1979 roku. Zainteresowani mogli wybierać pomiędzy wersją krótką (SWB) z rozstawem 2400mm, a wersją długą (LWB) z rozstawem osi wynoszącym, aż 2850mm. Dodatkowo do wyboru był także rodzaj nadwozia: model z dachem zakrytym, bądź w wersji kabrio. Paletę kolorów w pierwszych latach stanowiło aż 5 barw.

Do czego to miało być?

Konstrukcja Gelendy zakładała przede wszystkim dobrą dzielność w terenie. Ramę (skrzyniową) stanowiły poprzecznie wzmacniane profile wraz ze sztywnymi osiami co gwarantowało dużą sztywność przy zgninaniu i skręcaniu. Zastosowano także reduktor skrzyni biegów oraz mechanizmy różnicowe z możliwością ręcznej blokady obu osi.

Mercedes tworząc G-Klasę udowodnił, iż można połączyć komfort podróżowania po drogach ubitych, ze świetnymi zdolnościami terenowymi. Osiągnięcie tego, było możliwe dzięki rezygnacji z tradycyjnych resorów piórowych na rzecz sprężyn śrubowych wraz ze stabilizatorem przedniej osi.

A pod maską…

Początkowo, do napędu nowego Mercedesa użyto gamy silników z ówczesnych limuzyn marki: dwa silniki benzynowe i dwa diesle o mocach odpowiednio 90 - 150 KM i 72 - 88 KM oferowano we wszystkich nadwoziach. Aż do roku 1981 wszystkie modele wyposażane były standardowo w manualną skrzynię biegów. W 1981 zaś zaproponowano także skrzynię automatyczną, a także klimatyzację. 

Właściwości terenowe

Standardowy prześwit Gelendy wynosi aż 21 centymetrów. Połączenie tego ze stałą wysokością nadwozia względem podłoża daje możliwość pokonywania zboczy o 80% nachyleniu, a także jazdy przy pochyleniu bocznym nadwozia względem podłoża przy 54%. Każdą terenówkę charakteryzują także dwie wartości: kąt natarcia i zejścia. Dla G-Klasy wynoszą one odpowiednio 36 i 27 stopni.

Zmiany w Mercedesie G-Klasy  na przestrzeni lat?

Face lifting z 1981 roku przyniósł Gelendzie nowe jednostki napędowe wyposażone w mechaniczne wtryski Boscha (najsłabszy z nich osiągał moc 125KM). Wnętrze zaś ubogaciły fotele marki Recaro wraz z elementami układu wentylacji całej kabiny. Klient mógł także zamówić obręcze aluminiowe zamiast standardowych stalowych wraz z poszerzanymi błotnikami, a także wybierać jeden spośród 22 kolorów lakieru.

W 1990 roku do produkcji weszła nowa G-Klasa oznaczona jako seria 463. Dopiero w tym modelu zastosowano stały napęd na wszystkie koła z ręcznie załączanym ABS’em. Modernizacje przeszły także jednostki napędowe. Wersje 240GD i 300GD zastąpiły wolnossący diesel 2,9 i turbodiesel 350.

Prawie dekadę później, w roku 1990, do produkcji weszła odnowiona "G" klasa - seria 463. Zewnętrznie nie różniła się specjalnie od poprzedników. Ale to w niej zastosowano stały napęd wszystkich czterech kół, ręcznie załączany (w zależności od warunków terenowych) ABS oraz luksusowe wykończenie wnętrza. Wprowadzenie nowego modelu oznaczało pożegnanie dla wersji silnikowych 240 GD i 300 GD. W ich miejsce trafiły nowe diesle: wolnossący 2.9 oraz turbodiesel 350.

Kolejne lata to także zmiany w gamie silników: począwszy od jednostki ośmiocylindrowej o pojemności 5 litrów i mocy 241 KM, przez ośmiocylindrową 354 konną jednostkę sygnowaną przez AMG, a skończywszy na 476 KM także od AMG. 

Historia off-road – DAKAR…

…czyli to co tygryski lubią najbardziej. Gelenda może pochwalić się wieloma tytułami najlepszego samochodu terenowego, a także samochodu terenowego roku. Jednak to wszystko jest mało istotne. Mercedes G-Klassa prowadzony przez załogę Jacky Ickx i Claude Brasseur wygrał Rajd Paryż – Dakar, jeden z najbardziej moderczych i najtrudniejszych rajdów terenowych. Dakarowy Mercedes był prawdopodobnie jedynym egzemplarz em Gelendy testowanym w tunelu aerodynamicznym…  

Mercedes G-Klasy jako papamobile

Gelenda wykorzystywana była nie tylko przez wojsko i osoby prywatne. Specjalną wersję, napędzaną 90 konną jednostką benzynową i wyposażoną w przezroczystą zabudowę na miejscu tylnich siedzeń poruszał się nasz papież, Jan Pawłe II. Pierwszą podróż nowym papamobile Karol Wojtyła odbył podczas pielgrzymki do… Niemiec, do kraju, z którego pochodzi G-Klasa.

Historia się kołem toczy…

G-Klasa to jeden z tych samochodów, który za stałe wpisał się do historii motoryzacji i przez ponad 30 lat wywiera na nią wielki wpływ. Czy będziemy mieć okazję zobaczyć w przyszłości podobny pojazd? Pozostaje mieć taką nadzieję…

Zapraszamy do naszej galerii:
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
Click image to open!
foto: Mercedes
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież