|
W związku z przekazanym do rozpatrzenia w Komisji Infrastruktury projektem zmian w ustawie „Prawo o ruchu drogowym”, Forum Recyklingu Samochodów (FORS) zgłosiło własne uwagi do proponowanych zmian. Nowe rozwiązania poddane rozpatrzeniu przez Komisję, prawdopodobnie naruszają obowiązujące przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także zapisy ustawy o odpadach. Czy oznacza to całkowitą niemożność odzyskania pojazdu zabytkowego ze złomowiska?
„W związku z przekazanym do rozpatrzenia w Komisji Infrastruktury projektem zmian w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2005 r. Nr 108, poz. 908), w imieniu Stowarzyszenia FORS chcielibyśmy zgłosić uwagi do proponowanych zmian, wskazując jednocześnie, że projektowane rozwiązania naruszają obowiązujące przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. nr 62, poz. 628) oraz ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 25, poz. 202).  Złomowisko w USA Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że proponując wprowadzenie do ustawy Prawo o ruchu drogowym przepisu umożliwiającego rejestrowanie pojazdów nabytych w punktach zbierania pojazdów oraz stacjach demontażu, ignoruje się fakt, że ani w punktach zbierania pojazdów, ani w stacjach demontażu nie ma „pojazdów” w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym. Pomija się również fakt, że podmioty prowadzące punkty zbierania pojazdów lub stacje demontażu mają określone obowiązki, przypisane im ustawą o recyklingu i ustawą o odpadach i nie mogą sprzedawać jako pojazdów tego, co zostało do punktu czy stacji przyjęte. Podkreślić należy, że zarówno do punktów zbierania pojazdów, jak i do stacji demontażu trafiają pojazdy wycofane z eksploatacji, tj. pojazdy, co do których właściciel podjął decyzję o jego pozbyciu się. Stosownie do treści art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, rzecz, której właściciel się pozbywa lub zamierza się pozbyć, jest odpadem. Oznacza to wiec, że pojazd przyjęty do punktu zbierania lub stacji demontażu podlega reżimowi przepisów o odpadach i o recyklingu pojazdów, które nakładają na prowadzących punkty i stacje demontażu obowiązek odpowiedniego postępowania z takim pojazdem-odpadem. W szczególności prowadzący punkt ma obowiązek przekazać każdy przyjęty pojazd wycofany z eksploatacji do stacji demontażu, zaś prowadzący stację demontażu zobligowany jest dokonać czynności demontażu, określonych w art. 3 pkt 10 ustawy o recyklingu. Stosownie do przepisów ustawy o odpadach i o recyklingu podmioty, które przyjmują pojazdy wycofane z eksploatacji, mogą je następnie przekazać tylko i wyłącznie podmiotom posiadającym odpowiednie zezwolenia w zakresie gospodarki odpadami. Z tych też względów zmiana ustawy Prawo o ruchu drogowym w proponowanym brzmieniu nie powinna mieć miejsca - nie należy wprowadzać rozwiązań, które są sprzeczne z obowiązującymi przepisami ustawy o odpadach i o recyklingu. Wprowadzenie możliwości pozyskiwania „pojazdów” w punktach zbierania i stacjach demontażu nie może się ograniczyć do drobnej noweli ustawy prawo o ruchu drogowym, gdyż burzy system opisany w ustawie o recyklingu i ustawie o odpadach i musiałoby to pociągnąć za sobą zmianę szeregu przepisów, w tym tych dotyczących obrotu odpadami, czy dokumentowania przyjęcia pojazdu do punktu lub stacji demontażu. W naszej ocenie proponowane rozwiązania są szkodliwe i mogą otworzyć drogę do szeregu nadużyć, w szczególności mogą być wykorzystane przez szarą strefę. Niewątpliwie też tego typu rozwiązania spowodują zamieszanie w rejestrach, skoro pojazd wyrejestrowany jako poddany demontażowi będzie mógł do rejestru powrócić jako pojazd zabytkowy. Z powyższych względów apelujemy do Posłów o odrzucenie przedłożonego projektu zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Z pewnością wypracować można inne, lepsze i przede wszystkim bezpieczniejsze sposoby pozyskiwania aut zabytkowych aniżeli przywracanie do życia odpadów, które trafiły do demontażu. W związku z tym, iż zagadnienia objęte przedmiotowym projektem bezpośrednio dotyczą działalności naszych członków, chcielibyśmy uczestniczyć w posiedzeniu Komisji rozpatrującej druk sejmowy 1414 i ewentualnie podzielić się z Posłami swoją wiedzą i doświadczeniem w materii, jakiej projekt dotyka." Prezes Stowarzyszenia Adam Małyszko Czy samochód jest przedmiotem jednorazowego użytku? Niezależnie od tego, czy będzie to Fiat 126p z 1990 roku, czy jedyny wyprodukowany prototyp z połowy wieku, po oddaniu na złomowisko skończy przerobiony na żyletki? Pozostaje tylko czekać na ostateczne uchwały w tej sprawie… |
Komentarze
Wraz z ekoharaczem skutecznie zniszczy nie tylko OLD- a le i YOUNG- timerową motoryzację.
Bo przecież po co kowalskiemu jakieś stare Bugatti czy Maluch - pamiatka po ojcu który nie żyje... Kowalski ma dymać po 10h na dobę za 1200, ganiać z buta do roboty albo jechać doń śmierdzącym autobusem w towarzystwie cuchnących niedomytych ludzi i kozim oddechu.
Nie ma prawa mieć hobby, nie ma prawa niczego kochać.
To durny kraj. Ludzie patrzcie co "warsiawka" z nami robi! Nie dajcie się!
Dlaczego u nas nie może być normalnie...??
Haracz OC
Haracz ZUS
Haracz przy wyjeździe starszym autem za granicę!
Wymeldować na czas określony nie wolno!
A jeszcze w planach ekoharacz - 3000zł,- co roku od każdego auta!
Kupić tylko kałacha i strzelać... tylko że już chyba tylko sobie w łeb!