| JV color JV color JV color
poniedziałek, 21 maja 2012 - Zaloguj

Logowanie



Warte oglądnięcia

Ankieta

Twój samochód zasilany jest:
 

Szukaj

Tematy pokrewne

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości 

Ostatnio obecni

Polecane strony

Wszystkim fanom motoryzacji proponujemy zakupy w sklepie internetowym e-oponyfelgi oferującym tanie felgi do wielu rodzajów samochodów oraz tanie opony zimowe
 
Polecamy również biuro tłumaczeń itranslate oferujące między innymi tłumaczenia samochodowe oraz tłumaczenia angielski Kraków
E-wrak.pl Strona główna Przepisy prawne Przepisy prawne Samochody to urządzenia jednorazowego użytku
Samochody to urządzenia jednorazowego użytku Drukuj Email
Wpisany przez Filip Zieliński   
niedziela, 25 stycznia 2009 06:00

W związku z przekazanym do rozpatrzenia w Komisji Infrastruktury projektem zmian w ustawie „Prawo o ruchu drogowym”, Forum Recyklingu Samochodów (FORS) zgłosiło własne uwagi do proponowanych zmian. Nowe rozwiązania poddane rozpatrzeniu przez Komisję, prawdopodobnie naruszają obowiązujące przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także zapisy ustawy o odpadach. Czy oznacza to całkowitą niemożność odzyskania pojazdu zabytkowego ze złomowiska?

„W związku z przekazanym do rozpatrzenia w Komisji Infrastruktury projektem zmian w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2005 r. Nr 108, poz. 908), w imieniu Stowarzyszenia FORS chcielibyśmy zgłosić uwagi do proponowanych zmian, wskazując jednocześnie, że projektowane rozwiązania naruszają obowiązujące przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. nr 62, poz. 628) oraz ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 25, poz. 202).

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że proponując wprowadzenie do ustawy Prawo o ruchu drogowym przepisu umożliwiającego rejestrowanie pojazdów nabytych w punktach zbierania pojazdów oraz stacjach demontażu, ignoruje się fakt, że ani w punktach zbierania pojazdów, ani w stacjach demontażu nie ma „pojazdów” w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym. Pomija się również fakt, że podmioty prowadzące punkty zbierania pojazdów lub stacje demontażu mają określone obowiązki, przypisane im ustawą o recyklingu i ustawą o odpadach i nie mogą sprzedawać jako pojazdów tego, co zostało do punktu czy stacji przyjęte. Podkreślić należy, że zarówno do punktów zbierania pojazdów, jak i do stacji demontażu trafiają pojazdy wycofane z eksploatacji, tj. pojazdy, co do których właściciel podjął decyzję o jego pozbyciu się. Stosownie do treści art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, rzecz, której właściciel się pozbywa lub zamierza się pozbyć, jest odpadem. Oznacza to wiec, że pojazd przyjęty do punktu zbierania lub stacji demontażu podlega reżimowi przepisów o odpadach i o recyklingu pojazdów, które nakładają na prowadzących punkty i stacje demontażu obowiązek odpowiedniego postępowania z takim pojazdem-odpadem. W szczególności prowadzący punkt ma obowiązek przekazać każdy przyjęty pojazd wycofany z eksploatacji do stacji demontażu, zaś prowadzący stację demontażu zobligowany jest dokonać czynności demontażu, określonych w art. 3 pkt 10 ustawy o recyklingu. Stosownie do przepisów ustawy o odpadach i o recyklingu podmioty, które przyjmują pojazdy wycofane z eksploatacji, mogą je następnie przekazać tylko i wyłącznie podmiotom posiadającym odpowiednie zezwolenia w zakresie gospodarki odpadami.

Z tych też względów zmiana ustawy Prawo o ruchu drogowym w proponowanym brzmieniu nie powinna mieć miejsca - nie należy wprowadzać rozwiązań, które są sprzeczne z obowiązującymi przepisami ustawy o odpadach i o recyklingu. Wprowadzenie możliwości pozyskiwania „pojazdów” w punktach zbierania i stacjach demontażu nie może się ograniczyć do drobnej noweli ustawy prawo o ruchu drogowym, gdyż burzy system opisany w ustawie o recyklingu i ustawie o odpadach i musiałoby to pociągnąć za sobą zmianę szeregu przepisów, w tym tych dotyczących obrotu odpadami, czy dokumentowania przyjęcia pojazdu do punktu lub stacji demontażu.

Samochody to urządzenia jednorazowego użytku
W naszej ocenie proponowane rozwiązania są szkodliwe i mogą otworzyć drogę do szeregu nadużyć, w szczególności mogą być wykorzystane przez szarą strefę. Niewątpliwie też tego typu rozwiązania spowodują zamieszanie w rejestrach, skoro pojazd wyrejestrowany jako poddany demontażowi będzie mógł do rejestru powrócić jako pojazd zabytkowy.

Z powyższych względów apelujemy do Posłów o odrzucenie przedłożonego projektu zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Z pewnością wypracować można inne, lepsze i przede wszystkim bezpieczniejsze sposoby pozyskiwania aut zabytkowych aniżeli przywracanie do życia odpadów, które trafiły do demontażu.

W związku z tym, iż zagadnienia objęte przedmiotowym projektem bezpośrednio dotyczą działalności naszych członków, chcielibyśmy uczestniczyć w posiedzeniu Komisji rozpatrującej druk sejmowy 1414 i ewentualnie podzielić się z Posłami swoją wiedzą i doświadczeniem w materii, jakiej projekt dotyka."

Prezes Stowarzyszenia
Adam Małyszko

 

Czy samochód jest przedmiotem jednorazowego użytku? Niezależnie od tego, czy będzie to Fiat 126p z 1990 roku, czy jedyny wyprodukowany prototyp z połowy wieku, po oddaniu na złomowisko skończy przerobiony na żyletki? Pozostaje tylko czekać na ostateczne uchwały w tej sprawie…

źródło: FORS
foto: Stock.xchng

 

Komentarze 

 
0 #2 luko7269 2010-07-14 12:52
Dlaczego by nie możnabyo kupić pojazdów z punktów demontażu.Może komus taki pojazd nie jest potrzebny ale jeszcze jeździ albo da się go zrobić.B E Z S E N S ! ! !Czy chcecie naprawde zniszczyć wszystko co ksztaltowlo wasza przeszlość.Palac kultury tez chcielo Zbuzyc bo co...bo to od rusków(glupota ludzka)Tak samo z parkingami policyjnymi.Piękne Youngtimery stoją i co [censored] na zlom bo nie ma wlasciciela.po 6 miesiącach powinni wyrobic nowe papiery i na aukcje kasa by byla i ludzie i samochody szczęsliwe.Nie mozna wszystkiego zniszczyc.Moze ja mam chec na zreperowanie pojazdu.Potem na przegląd przecież jade i tak.Cos nie tak to wszystko wyjdzie.Jak nprawie to autko i przywruce je do dawnej swietnośći.Uratuje je przed zomowaniem-uratuje historie.ktos moze oddaje samochód na zom bo mu niepotzebny a nie lubi Youngtimerów a nie zna sie i nie wie czy ozna je naprawic to oddaje na zlom i jest przekonany ze robi dobrze.wtedy zjawia się fan i odkupuje auto naprawia je i jest dobrze.
Cytować
 
 
+2 #1 Paweł 2009-09-06 22:47
Chamstwo i złodziejstwo.
Wraz z ekoharaczem skutecznie zniszczy nie tylko OLD- a le i YOUNG- timerową motoryzację.
Bo przecież po co kowalskiemu jakieś stare Bugatti czy Maluch - pamiatka po ojcu który nie żyje... Kowalski ma dymać po 10h na dobę za 1200, ganiać z buta do roboty albo jechać doń śmierdzącym autobusem w towarzystwie cuchnących niedomytych ludzi i kozim oddechu.
Nie ma prawa mieć hobby, nie ma prawa niczego kochać.
To durny kraj. Ludzie patrzcie co "warsiawka" z nami robi! Nie dajcie się!
Dlaczego u nas nie może być normalnie...??
Haracz OC
Haracz ZUS
Haracz przy wyjeździe starszym autem za granicę!
Wymeldować na czas określony nie wolno!
A jeszcze w planach ekoharacz - 3000zł,- co roku od każdego auta!

Kupić tylko kałacha i strzelać... tylko że już chyba tylko sobie w łeb!
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież